Strona Główna ˇ Aktualności ˇ Testy ˇ Premiery ˇ Autosalony ˇ Formuła 1 ˇ Sport ˇ Bezpieczeństwo środa, Październik 28, 2020
Nawigacja
Strona Główna
Aktualności
Testy
Premiery
Autosalony
Formuła 1
Rajdy
Sport
Naszym zdaniem
Bezpieczeństwo
Użytkowe
Opony
Motocykle/Quady
Video
Technika
Historia/Oldtimers
GPS/Audio
Kategorie Newsów
Kontakt/Regulamin
NewsAuto.pl - nowa wersja
Formuła 1
GP WŁOCH: TO SIĘ STAJE NUDNE - ZNÓW VETTEL



KALENDARZ 2012





ROBERT KUBICA A NARÓD MENTALNIE POPAPRANY



Rajdy
RAJD AUSTRALII: TRIUMF FORDA, SUKCES MICHAŁA KOŚCIUSZKO


RAJD DOLNOŚLĄSKI: GRZEGORZ BĘBENEK POWRACA


RAJD ASTURII: PUNKTY I AWANS SZYMONA RUTY W ME



Sport
MONSTER JAM: POKAZ SKOKÓW EKIPY FMX4EVER



MOTOCYKLIŚCI ZAKOŃCZYLI WYŚCIGOWY SEZON


VOLVO OCEAN RACE: WYSTARTUJĄ 29 PAŹDZIERNIKA
Bezpieczeństwo
SUBARU: SIEMANKO CZYLI ŻYCZLIWY NA DRODZE


EURONCAP: BEZPIECZNE CHEVROLETY



FORD: NIE KIERUJ SIĘ STRESEM - PODSUMOWANIE
Polecamy
ROBERT KUBICA A NARÓD MENTALNIE POPAPRANY
Naszym zdaniem

Jesteśmy narodem mentalnie popapranym! To stwierdzenie ma historyczne podstawy, sięgające starożytności. Podobno w początkach naszych dziejów już Czech potrafił porozumieć się z Rusem, a Lech - z nikim! Ta plotka zdaje się jednak potwierdzać fakty...

Pobiliśmy pod Grunwaldem Krzyżaków "na kwaśno", by nie wyciągnąć z tego pełnych korzyści. Potem wywijaliśmy szabelką, ale jednocześnie w pijanym widzie krzyczeliśmy "veto" z twarzą wtuloną w kotlet schabowy panierowany. Szliśmy z lancami na czołgi żelazne (ale przeszły, zdeptały na miazgę). Wykazaliśmy wielkie bohaterstwo w Powstaniu warszawskim, choć nie mogło się ono zakończyć zwycięstwem.

Leżeliśmy wspólnie na styropianie, by dziś toczyć pianę z ust, kąsać wzajemnie i gryźć. Siedzieliśmy przy okrągłym stole, by oblewać dziś sąsiadów szambem.

Gdy umierał Nasz Papież piliśmy z jednego kufla piwo, my kibice: Wisły i Cracovii, Legii i Polonii, i Lecha - by za chwilę okładać się "bejsbolem" i kłuć wzajemnie nożem w piersi. Pluliśmy sobie w twarz na Krakowskim Przedmieściu walcząc o krzyż, który zamiast zjednoczyć to podzielił.

Wynosiliśmy pod niebiosa Adasia Małysza, by go chwilę potem obcasami wgniatać w "glebę". Itd., itp., itd...

Nie potrzeba patrzeć w lusterko - tacy jesteśmy!

Mieliśmy też przez chwilę idola w Formule 1. kochaliśmy go, wybieraliśmy najlepszym ze sportowców (choć i wówczas "szczekania" nie brakowało: w roku olimpijskim naród - czyli kibice - popełnił błąd...). Darowaliśmy mu to, że w imię marzeń porzucił szkolę i udał się w świat, "na wygnanie". Nie za chlebem, ale za kartem...

Gdy zatrudnił go zespół F1 była euforia. Może trochę stłumiona faktem, że team był niemiecki, ale BMW to zawsze BMW.



Zobacz także:


STAN ZDROWIA ROBERTA KUBICY CORAZ LEPSZY!

CZWARTA OPERACJA ROBERTA KUBICY ZAKOŃCZONA POMYŚLNIE

FORMULA 1: JUTRO OPERACJA KUBICY, DZIŚ PREZENTACJA HRT

ROBERT KUBICA RUSZA PALCAMI I NADGARSTKIEM

STAN ROBERTA KUBICY CIĄGLE POPRAWIA SIĘ!

FORMUŁA 1: KUBICA BEZ INFEKCJI, MASSA NAJSZYBSZY, INAUGURACJA W AUSTALII

FORMUŁA 1: VETTEL ZNÓW NAJSZYBSZY, KUBICA OBOLAŁY (2. DZIEŃ TESTÓW W BARCELONIE)

FORMUŁA 1: VETTEL NAJSZYBSZY W BARCELONIE, KUBICA OPUŚCIŁ OIOM

ROBERT KUBICA OPEROWANY PO RAZ TRZECI - UDANIE!

ROBERT KUBICA OPEROWANY PO RAZ TRZECI - UDANIE!

FORMUŁA 1: ROBERT KUBICA BĘDZIE OPEROWANY W ŚRODĘ

ROBERT KUBICA MOŻE RUSZAĆ WSZYSTKIMI PALCAMI!

STAN ZDROWIA ROBERTA KUBICY POPRAWIA SIĘ!

WYPADEK ROBERTA KUBICY - TRWAJĄ BADANIA W SZPITALU (ZDJĘCIA + WIDEO)

TAK WYGLĄDAŁ WYPADEK ROBERTA KUBICY (WIDEO)

ROBERT KUBICA W SZPITALU!




Gdy w Kanadzie z kaskiem z logo Papieża Polaka na kasku kręcił bolidem salta w powietrzu, zamarliśmy. Byliśmy z nim wtedy wszyscy, trzymaliśmy mocno kciuki za zdrowie i powrót na tor. Rok później, gdy na tym samym torze wygrywał swój pierwszy wyścig już nas wszystkich nie było razem: część przerzuciła TV na inny kanał wierząc, że możemy złoić Niemców w "gałę"...

Robert Kubica leży w szpitalu. I ma się coraz lepiej. Co prawda nie wiadomo, czy jeszcze kiedykolwiek wróci do sportu, wsiądzie do bolidu F1, ale jest pewne, że po raz kolejny uciekł śmierci spod kosy.

Ma się lepiej, więc już Panie, Panowie można! Zaczynamy: czy miał prawo realizować inne swoje marzenia? czy jako pracownik powinien narażać na straty pracodawcę? Czy nie szkoda mu było pieniędzy (milionów) i kariery? A w ogóle dlaczego chcą kogoś innego wsadzać do jego bolidu? A jeżeli już - to bez wątpienia nie Niemca! Bo on rudy i podobno jak jeździli razem, to naszego nie lubił! A może jeszcze przypadkiem odniesie jakiś sukces i odbierze naszemu szansę?...

Kiedy słucham w TV czy czytam w niektórych (słowo podkreślam) mass-mediach "fachowców" badających skrupulatnie przyczynę wypadku Kubicy chce mi się płakać. Już nawet śmiech przez łzy nie wchodzi w rachubę!

Dowiedziałem się, że zawinił korzeń pod asfaltem, a organizatorzy nie oczyścili odpowiednio drogi z piasku. A do tego jezdnia był mokra (co możne i jest ewenementem, bo to zima i nawet w północnych Włoszech mógł leżeć śnieg). Jakub Berger (widziałem na własne oczy i słyszałem na uszy kilka razy - Kuba może jednak zmieniłeś nazwisko i w ten sposób chciałeś nas powiadomić) wykonał kawał złej roboty - mówił niekoniecznie to, co w chcieliby usłyszeć owi "fachowcy". Dla nich zresztą rajd czy wyścig to "jeden pies" (i tu, i tu przecież jadą samochody).

Na wycieczkę do Włoch udała się nawet specjalna ekipa śledcza. Wysłana przez jedną ze stacji przemierza kilometry: po przejechaniu 400 odnalazła rozbitą Skodę... Podobno tylko dzięki temu, że jest z nią detektyw Malanowski (nie mogli pojechać bowiem komisarz Wątroba i detektyw Friedek), który zdecydował się zmienić Polsat na TVN. Jego zadaniem jest wąchanie i niuchanie: ma znaleźć to, co interesujące - jakąś sensację (wszystko jedno jaką). Nie musi być prawdziwa, byleby oczarowała gawiedź przed odbiornikami!

Od dziś nie będzie regularnych, transmitowanych na żywo konferencji o stanie zdrowia Roberta. oznacza to, że powracamy do katastrofy Smoleńskiej i innych pyskówek w Sejmie. Może znów wylądują Kosmici (tym razem nie w Klewkach, ale Pupkach). może nad Zalewem Zegrzyńskim (wszak idzie wiosna) pojawi się tym razem nie potwór "Paskuda", a na przykład ogromna pirania lub rekin-ludojad. Może ktoś się położy na budowanej drodze i jedni będą wołali: tak, a drudzy: nie!?

Robert Kubica leży spokojnie, choć w bólu w szpitalu (prawda: nie ma innego wyboru). W coraz lepszym na szczęście stanie zdrowia. po raz kolejny wygrywa swój wyścig ze śmiercią. cud? Być może! Leży i zapewne myśli o swojej pasji. Dla której ryzykuje zdrowie i życie. Jak wielu innych, mu podobnych.

Czy wróci do sportu? Poczekamy - zobaczymy. Na razie wrócił z wyprawy w góry - ku szczytom (w przeciwieństwie do tych wielkich, którzy w górach zostali: Jerzego Kukuczki, Wandy Rutkiewicz - startowała też w rajdach, Andrzeja Czoka i wielu, wielu innych). Dajmy mu już święty spokój, choć oczywiście w żadnym wypadku nie zapominajmy o nim. Tak po prostu, po ludzku, zwyczajnie.

Czy się da? Trudno wierzyć - jesteśmy przecież narodem mentalnie popapranym (teza niniejszym została udowodniona!)...

ANDRZEJ KARACZUN


Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
NewsAuto.pl - nowa wersja!
Nasze Testy
RENAULT LATITUDE – PODRÓŻ W KLASIE BIZNES



MITSUBISHI ASX - SAMOCHÓD NA POLSKIE DROGI!



PEUGEOT RCZ- BUDZI EMOCJE




WIĘCEJ!

Zobacz
FRANKFURT 2011: OPEL - ŚWIATOWE PREMIERY




FRANKFURT 2011: MERCEDES POKAŻE NOWĄ KLASĘ B



FRANKFURT 2011: FORD EVOS CONCEPT - DEBIUT NIEBAWEM



FRANKFURT 2011: PREMIERA CHEVROLETA MIRAY



FRANKFURT 2011: HYUNADI - PREMIERA i30




AUDI: NOWE A6 AVANT - BIZNES KLASA PLUS




CHEVROLET CRUZE HATCHBACK - CENA OD 47 690 ZŁ
Użytkowe

2268023 Unikalnych wizyt

Cyclic by Fusion-Themes
Powered by PHP-Fusion © 2007


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashionideas.icu